T.T. Horice 2010

Po raz kolejny udało nam się poczuć ten wyjątkowy, czerwcowy klimat małego czeskiego miasteczka ogarniętego euforią zawodów klasycznych motocykli.

W owej euforii po raz pierwszy mogliśmy w pełni uczestniczyć, gdyż na tych zawodach zadebiutowała tak długo wyczekiwana polska reprezentacja. To były ważne chwile. Z numerami startowymi K59, oraz K67 na BSA A10 Super Rocket i Triumph’ie tr6c do pierwszej walki wyruszyli przedstawiciele ekipy Light Speed Team : Tomasz Korzyniewski i Szymon Spychała. Tego nikt im już nie odbierze – byli tu pierwszymi Polakami, widzącymi zawody z perspektywy toru i padoków.

Oczywiste jest to, co sami przyznali, że wyniki są sprawą zupełnie drugoplanową, istotą jest sam udział, a poważnym sukcesem ukończenie zawodów. Takie jest T.T. Jest to jeden z najtrudniejszych torów, a pozostali zawodnicy mają za sobą długoletnie doświadczenie, naturalnym jest więc to, że na nawiązanie konkurencji trzeba jeszcze czasu. Nie zmienia to faktu, że mogliśmy z dumą spoglądać na łopoczącą wśród innych polską flagę, której zdobycie tu, podobno, nie było łatwe :)

Gratulujemy całemu Light Speed Team i żyjemy nadzieją, że spotkamy się kiedyś na linii startu. Na pewno udało nam się, jak co roku, naładować akumulatory i z nową serią pomysłów działać na naszym thresher’owym warsztacie już ciesząc się na T.T. 2011, może także, dla porównania, te duże…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>